Jarek lizał i ssał jej piersi masując jednocześnie wilgotne krocze. Z jej pochwy dosłownie kapało. Jarek wsunął głowę między jej nogi i zaczął lizać jej muszelkę. Na twarzy miał pełno cudownego i lepkiego śluzu, spijał każdą jego kropelkę i wwiercał się językiem najgłębiej jak tyko mógł. Karolina jęczała i ruszała chaotycznie biodrami. Szczypała swoje sutki i masowała piersi co chwila zwilżając je językiem. Jarek czuł na twarzy ciepło jej młodej pizdeczki, która dosłownie mało nie eksplodowała pod wpływem jego pieszczot. Po kilkunastu minutach Karolina złapała Jarka za głowę i przycisnęła do szparki, jej ciało wyprostowało się, po czym opadła na łóżko. Jej ciało przeszył orgazm, który odczuwała w każdym jego zakątku. (więcej…)
18 października 2009
16 września 2008
Petra
Nadia
Podszedłem do nich i ujrzałem ją w środku. Wszedłem do środka i zamknąłem kabinkę. Dziewczyna powiedziała coś w nieznanym mi języku…jakiś szwedzki lub fiński, ale jakie to ma znaczenie. Nic z tego nie zrozumiałem, lecz gdy wręczyła mi swoje majteczki nic już nie musiała mówić. Rozpięła mi rozporek i uwolniła więźnia, który już się dusił z ciasnoty. Usiadła na desce i wzięła go do ust. Cóż, nie trwało to długo i wystrzeliłem jej w usta. Ku mojemu własnemu zdziwieniu erekcja nie ustawała inaczej mówiąc nadal stał mi jak słup. Jej chyba to już wystarczyło, bo zaczęła ubierać majteczki… zastanawiałem się, co teraz zrobi, lecz ona zaczęła otwierać kabinkę. O nie… nie tak szybko powiedziałem i wciągnąłem ją z powrotem wkładając jej rękę między nogi. Energicznie odwróciłem ją tyłem do siebie, krzyknęła cicho i zaczęła się wyrywać. Przytrzymałem ją i podciągnąłem jej spódniczkę do góry, popchnąłem ją na deskę tak, że oparła się o nią rękami. Cały czas usiłowała się wyrwać, lecz ja byłem szybszy. Odsunąłem tylko wilgotne już majteczki na bok, zsunąłem spodnie i majtki do kolan i wszedłem w nią jednym mocnym pchnięciem. Dziewczyna jęknęła, lecz przestała się wyrywać. Przeciwnie zaczęła poruszać tyłeczkiem w górę i w dół w zawrotnym tempie. Nie pozostawałem dłużny…oboje gnaliśmy jak szaleni. Postawiła jedną nogę na desce trzymając drugą na podłodze. Rżnąłem ją z całych sił a widok mojego penisa w cipce laski, o której dopiero marzyłem, gdy stała na korytarzu podniecał mnie na maxa. A potem przeżyliśmy zajebisty orgazm i żyliśmy długo i szczęśliwie. (więcej…)











